Pięć dni temu na świat przyszedł syn Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego. Małżeństwo nazwała synka unikatowym imieniem Vincent. Aktorka na social-mediach nie ukrywała ulgi i radości po porodzie. Joanna Opozda miała trudną ciążę, leżała w szpitalu i nie raz prosiła fanów o modlitwę. To wielkie szczęście, że ciąża skończyła się happy-endem, a chłopiec z mamą są już w domu.

Niestety, nie wszystko jednak w życiu tej aktorskiej pary idzie tak, jakby chcieli tego ich fani. Nie cichną bowiem plotki o romansie aktora z jego sąsiadką - prawniczką Izabelą, który ponoć trwa już od dłuższego czasu.

Ma już nową dziewczynę. Kiedy Asia leżała, próbując utrzymać ciążę, on skupił się na imprezowaniu. W końcu jednak zaczął gubić się w swoich kłamstwach i Asia o wszystkim się dowiedziała. To był dla niej ogromny cios zwłaszcza po tym, jak jej własny ojciec publicznie ją upokorzył – zdradziło źródło portalu Pudelek.

Joanna Opozda nie skomentowała tych doniesień, tłumacząc się połogiem, a na Antka Królikowskiego już spadło całe wiatro pomyj od zdruzgotanych kobiet, zażenowanych tymi plotkami. Aktor w końcu postanowił przerwać milczenie.

Trafiają do mnie różne wiadomości i zapytania, rozumiem że na podstawie doniesień medialnych możecie się czuć zaniepokojeni, ale apeluje – proszę, nie poddawajmy się wszyscy tej niepotrzebnej manipulacji. Nie żyjcie plotkami. Kiedyś Wam opowiem coś o sobie, bo mam wrażenie, że muszę, a tymczasem wybaczcie, ale mam ważniejsze sprawy na głowie niż kręcenie medialnych afer. Liczy sie życie. Wszyscy potrzebujemy spokoju i pokoju - napisał na Instagramie Antek Królikowski.

Oświadczenie Królikowskiego tak naprawdę nic nie potwierdza, ale też niczemu nie zaprzecza. Aktor nie wstawił zdjęcia z Joanną z opisem "nie martwcie się, wciąż się kochamy i szalejemy za sobą", a jedynie zarówno Joanna, jak i Antoni wstawiają osobno swoje zdjęcia z synem. Być może w ich małżeństwie pojawił się kryzys, ale zamierzają go pokonać? Jedno jest pewne, wkrótce wszystko wyjdzie na jaw.

A Wy, co myślicie o tym małżeństwie? Ma szansę przetrwać?

Dziękujemy Ci za przeczytanie artykułu do końca. Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na https://kraj.life/