Michał Wiśniewski bardzo się cieszy, że może w duecie spotkać się ze swoja kolegą na scenie. A jednak są na scenie od tylu lat i znają się nawzajem.

"Miarą odpowiedzialności państwa jest troska o najsłabszych". Mateusz Morawiecki zabrał głoś w bardzo ważnej sprawie

Piosenkarz powiedział, że wraz z Dodą zaśpiewa piosenkę „Nie daj się”.

- Wystąpię jako gość mojej zacnej koleżanki, czyli Doroty Rabczewskiej. Z Dodą wykonamy przebój, który bardzo kojarzy się z programem "Jestem jaki jestem", bądź zawsze sobą – "Nie daj się". To zaśpiewamy razem, dwa zwierzęta na jednej scenie — będzie się działo. To dla mnie zaszczyt, że mogę w końcu z Dorotą stanąć po jednej stronie — mówił artysta.

Michał Wiśniewski i Doda nigdy wcześniej nie występowali razem.

- Widywaliśmy się wiele razy, wiele razy podawaliśmy sobie ręce, wiele razy dawaliśmy sobie buzi, siedzieliśmy nawet na niejednym afterparty, ale wystąpić na jednej scenie... To jest zupełnie coś innego. Bardzo się cieszę. Spróbuję się wkomponować — zadeklarował.

"Chciałabym, żeby Michał dorósł". Nina Terentiew szczerze o żonach Michała Wiśniewskiego

Wiśniewski powiedział, że nie będzie liderem w duecie.

- To jest jubileusz bardzo zacnej wokalistki. Chciałbym tego nie popsuć, wystąpić porządnie, z szacunkiem. Myślę, że będziemy mieć jeszcze niejedną okazję w przyszłości do tego, żeby pokazać, na co nas stać. To nie jest konkurs, to jest jubileusz — wyjaśniał.

Więcej ciekawych artykułów na kraj.life

 

Popularne wiadomości teraz

Niesamowita przemiana. Przed laty okrzyknięto ją najbrzydszą panną młodą. Zmieniła się nie do poznania

Córka Danuty Szaflarskiej szczerze wypowiada się o matce. „Wobec mnie bywała surowa”

Jak spać lepiej? Stopami lub głową do drzwi

Cleo ujawniła prawdę o swojej rodzinie. Nikt się tego nie spodziewał. Piosenkarka ma brata bliźniaka

Pokaż więcej