Całkiem nowe wieści dotyczące jednej z najpopularniejszych podróżniczek w Polsce, Martyny Wojciechowskiej oraz jej męża, Przemysława Kossakowskiego właśnie ujrzały światło dzienne. Niebawem para unieważni swoje małżeństwo. Okazuje się jednak, że ich rozprawa sądowa odbędzie się w bardzo nietypowy sposób. O czym mowa? Koniecznie przeczytaj! 

Nie od dziś wiadomo, że Martyna Wojciechowska zasłynęła już wiele lat temu dzięki swoim odważnym podróżom oraz nieustraszonemu charakterowi. Kobieta stanowi wzór do naśladowania i inspirację dla tysięcy osób, którym brak odwagi, aby wyruszyć w świat. 

Choć kariera kobiety układa się perfekcyjnie, tak prywatnie niestety spotkało ją dużo zła. Kiedy już znalazła - wydawać by się mogło - idealnego partnera, także podróżnika, los także ich rozdzielił. 

Nietypowa rozprawa sądowa! 

Z dnia na dzień relacja Martyny Wojciechowskiej i Przemysława Kossakowskiego zakończyła się, a do dziś nie wiadomo, co było tego przyczyną. 

- Po 3 latach związku i 3 miesiącach od ślubu, z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa. Ta nagła zmiana była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Minęło wiele miesięcy, jednak smutek nie mija. - wyznała w jednym z wywiadów.  

Już wkrótce, bo 26 lipca nastąpi rozprawa sądowa pary w celu unieważnienia małżeństwa. Będzie to nietypowa rozprawa, ponieważ odbędzie się... zdalnie! 

 

Popularne wiadomości teraz

"Jaką idealną żoną się stała, ani jednej prośby": powiedział mąż. Ale ja wtedy byłam już gotowa do wyjścia

Teściowa żartuje z synowej, a ta nie rozumie jej humoru: "Moja synowa w ogóle nie ma poczucia humoru, cokolwiek powiem, od razu się obraża"

"Mój mąż zostawił mnie z niczym po rozwodzie. Ale pięć lat później bardzo tego żałował"

Po rozwodzie syn postanowił zostać z ojcem. A teraz przyszedł i mówi: "Będą mieli dziecko, teraz im przeszkadzam"

Pokaż więcej