Roman Hulak, 60-letni mieszkaniec Kałusza, wychowuje swoje adoptowane dzieci.

Roman mówi, że pomysł opiekowania się cudzymi dziećmi wziął z ogłoszenia w gazecie. Kiedy mężczyzna odwołał się do odpowiednich władz, odpowiedzieli, że nie ma przeszkód w adopcji dzieci przez samotnego mężczyznę, a on zgłosił się na ochotnika.

„Pomyślałem sobie: tęsknię za obecnością syna, chłopcem, żebym go mógł nauczyć, może dwóch, żeby jeden nie był samolubny i samotny” – mówi Roman.

Mieszkaniec Kałusza odwiedził sierociniec, ale zamiast dwójki dzieci zabrał czworo. W szczególności chora 13-letnia dziewczynka, która od 9 miesięcy była w szkole z internatem.

Roman jest rozwiedziony, ale za drugim razem nigdy się nie ożenił, bo kobiecie nie podobał się fakt, że potencjalny narzeczony miał już wtedy 6 dzieci. Dzieciom pomagali krewni i sąsiedzi.

W rodzinie pojawił się później 17-letni chłopiec. Roman nauczył go renowacji samochodów, ale sam młody człowiek chce wstąpić do wojska.

Pracownicy wkrótce zaczęli oferować ojcu wielu dzieci, aby zaopiekował się innymi dziećmi.

Większość adoptowanych dzieci wyszła za mąż i mieszka za granicą, zwłaszcza w Polsce i Czechach.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Ciężkie czasy dla kierowców? Fiskus nosi się z zamiarem wprowadzenia nowego rodzaju mandatów. Czy to oznacza “500 minus”? Sprawa przesądzona

Jak informował portal „kraj.life”: Marta Manowska postanowiła zrobić coś naprawdę szalonego i wyjawiła, jak bardzo jest szczęśliwa! Gwiazda telewizji ma powody do zadowolenia

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Niebywale smutny Franciszek Pieczka przekazał poruszające wiadomości. Sytuacja jest podbramkowa. Aktor dosłownie nie wie, co ma dalej robić

Popularne wiadomości teraz

Sylwia Grzeszczak jako nowa jurorka “The Voice of Poland”. Prezentowała się fenomenalnie. Fani zwrócili uwagę na jeden szczegół

Niebywale smutny Franciszek Pieczka przekazał poruszające wiadomości. Sytuacja jest podbramkowa. Aktor dosłownie nie wie, co ma dalej robić

Do czego służy dziurka w zlewie? Odpowiedź na tę zagadkę jest banalnie prosta

Jak spać lepiej? Stopami lub głową do drzwi

Pokaż więcej