Jakiś czas temu Tomasz Lis wylądował na oddziale intensywnej terapii, co spotkało się ze sporym strachem ze strony jego fanów i telewidzów.

Sam zainteresowany do tej pory nie wydał żadnego komentarza na ten temat, ale kiedy już opublikował oświadczenie, może ono niepokoić.

Ostatnie kilka dni

W ubiegłym tygodniu dziennikarz miał się spotkać z sędzią, Pawłem Juszczyszynem. Do spotkania jednak nie doszło, a to za sprawą nagłego pogorszenia się zdrowia Lisa.

Dziennikarz bardzo szybko trafił na OIOM. Początkowe doniesienia sugerowały, że jego stan jest ciężki. Plotki te zdementowała jednak jego żona, Hanna Lis, zapewniając, że jest stabilnie.

Wydane oświadczenie

Po kilku dniach niepokoju związanego z brakiem jakichkolwiek informacji, Tomasz Lis wydał rzeczowe oświadczenie w sprawie stanu swojego zdrowia.

- Czasem złowrogi podmuch niespodziewanie i dosłownie zwala nas z nóg i w kilka sekund demoluje nam życie. Coś takiego przytrafiło mi się we wtorek pod Olsztynem. Przede mną długa i żmudna rehabilitacja. Jestem totalnie zdeterminowany, by zrobić absolutnie wszystko, co trzeba by wrócić do zdrowia, pełni sił, pełnej sprawności - napisał.

Po publikacji tego wpisu, fani zaczęli się zastanawiać, co tak naprawdę spotkało dziennikarza. Na pierwsze podejrzenia nie trzeba było długo czekać.

Z uwagi na wspomnienie o konieczności rehabilitacji, sporo osób zaczęło obstawiać, że dziennikarz doznał wylewu lub udaru, który bezpośrednio może zagrażać życiu.

Nie pierwszy raz w szpitalu

Trzy lata temu Tomasz Lis brał udział w maratonie, po którego ukończeniu niespodziewanie zasłabł. Wówczas okazało się, że nabawił się udaru.

Niektórzy zaczęli obawiać się, że obecne problemy zdrowotne również związane są z udarem, stąd tyle spekulacji na temat stanu zdrowia Lisa.

Popularne wiadomości teraz

Alarmujące wieści płyną z Watykanu. Papież Franciszek otrzymał niepokojącą wiadomość. Co się w niej znalazło

Modlitwa do tego apostoła czyni cuda w finansowych tarapatach. Wystarczy kilkukrotnie ją odmówić z głęboką wiarą, a stanie się to, na co czekamy

Jak spać lepiej? Stopami lub głową do drzwi

Zapadła w śpiączkę 19 lat temu. Ostatnie wypowiedziane przez nią słowa były bardzo poruszające

Pokaż więcej

- Po tamtym 3.03.16 miałem udar i cztery szpitale. Powiedzieli mi, że byłem o milimetr od śmierci. Więc czasem warto zwolnić - pisał wówczas dziennikarz.

Przypomnij sobie: Tomasz Kammel z nową partnerką. Dziennikarz publikuje w internecie ich wspólne zdjęcia

Jak informował portal Kraj: Gwiazda disco polo zaskoczyła w telewizji całą Polskę. Choć jest żonaty od wielu lat to postanowił się oświadczyć

Kraj pisał również o: Tomasz Lis w szpitalu. Wzruszający gest znanego polskiego dziennikarza