Niestety, ostatni konkurs nie był dla Piotrka najlepszy w tym sezonie. Nasz skoczek znalazł się na 21. miejscu, co nie było dla niego powodem do radości. Fani, jak i sam skoczek, doskonale wiedzą, że stać go na wiele więcej.

Niedzielny konkurs w Sapporo

Zaraz po skończeniu zawodów skoczkowie byli oblegani przez dziennikarzy, w celu udzielenia wywiadów. Z Piotrem Żyłą rozmawiała m.in. stacja TVP Sport. Mimo, że przyzwyczailiśmy się już do specyficznych wywiadów z Piotrkiem, tym razem ponownie zaskoczył swoich kibiców.

Dziennikarzem, który przeprowadzał wywiad z naszym skoczkiem był Filip Czyszanowski. Liczył on na poważną, wyczerpującą rozmowę, jednak skoczek miał chyba inne plany i na wszystkie pytania odpowiadał bardzo zdawkowo.

Na początku dziennikarz zapytał Piotrka Żyłę czy uważa, że stać go na o wiele więcej niż pokazał w ostatnich zawodach. W odpowiedzi usłyszał jedynie krótkie „tak”. Dalsza rozmowa również nie był satysfakcjonująca dla dziennikarza.

Niecodzienny wywiad

- Coś więcej powiesz o tych skokach? – zapytał skoczka Filip Czyszanowski

- Nie – odpowiedział oschło Żyła.

- Czułeś dzisiaj dobrą energię? – podtrzymywał wywiad dziennikarz.

- Tak – brzmiała odpowiedź naszego skoczka.

Finalnie, dziennikarz zadał pytanie, na które Piotrek Żyła odpowiedział więcej niż jednym wyrazem.

- Czego brakowało w tych skokach, żeby odlecieć, poza odległością? – zapytał Czyszanowski.

- O, teraz nie wiem. Ewidentnie długości zabrakło. Odległości? Tak. – odpowiedział Żyła.

- Zastanawialiśmy się po sobotnim twoim skoku, bo coraz niżej latasz nad zeskokiem. Z czego to się wzięło? Wcześniej to chyba wyżej nad tym zeskokiem byłeś, a teraz tak niziutko, jakbyś nartami prawie muskał ten zeskok. Z czego to wynika? – brzmiało kolejne pytanie reportera.

Popularne wiadomości teraz

Joanna Brodzik postanowiła zdradzić swoją największą tajemnicę! Fani wpadli w konsternację, nikt o tym nie wiedział

Mandaryna wróciła do Michała Wiśniewskiego? Sensacyjne wieści o byłych małżonkach, fani gratulują

Tajemnicza postać obok papieża Franciszka. Ta fotografia obiegła cały świat, niektórzy uważają, że zjawa to Duch Święty

Andrzej Piaseczny przyznał, że jest zakochany. Już nie zamierza ukrywać swojego związku

Pokaż więcej

- Ooo, tak? No to, to tak.

- Jakieś wskazówki trenera, czy co?

- Znaczy, ja wiem? To wynika z kąta natarcia, odbicia. W sensie, że nie ma wysokości. I to myślę, że będzie dlatego. – zakończył rozmowę Piotr Żyła.

Kibice niewątpliwie byli bardzo zaskoczeni zachowaniem ich ulubieńca. Ciekawe jest, skąd wynikała taka niechęć skoczka do rozmowy z dziennikarzem. Może to skutek stresu, jakiego zawsze dostarczają zawody.

Przypomnij sobie: TELEFONICZNI OSZUŚCI ZNOWU W AKCJI! JEŚLI NIE CHCESZ STRACIĆ PIENIĘDZY, NIE ODBIERAJ POŁĄCZEŃ OD NIEZNAJOMYCH NUMERÓW

Jak informował portal Kraj: CO OZNACZJĄ CZĘSTE NOCNE POBUDKI? WSZYSTKO ZALEŻY OD GODZINY, O JAKIEJ SIĘ BUDZISZ

Kraj pisał również o: DO TYCH OSÓB TRAFIĄ TRZYNASTE EMERYTURY. TAKĄ KWOTĘ OTRZYMUJĄ POLSCY SENIORZY