Epidemia koronawirusa zmusza polskie służby sanitarne i Ministerstwo Rolnictwa do wprowadzenia zaostrzonych zasad panujących podczas prac sezonowych przy tegorocznych zbiorach warzyw i owoców

Gospodarze i plantatorzy będą musieli się do nich dostosować, jeśli zamierzają zatrudniać osoby spoza Polski. Szczególnie chętnie na zarobek przy pracach sezonowych przyjeżdżają do Polski nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy. Jednak w tym roku wszyscy będą musieli się zastosować do nowych zasad w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-COV-2. Rygorystyczne zasady wchodzą w życie już w maju.

Ministerstwo Rolnictwa chce zachować płynność pracy przy zbiorach i na plantacjach, mimo zagrożenia epidemiologicznego związanego z koronawirusem. Stworzyło zatem w porozumieniu z GIS całą listę zasad obowiązujących na terenie gospodarstw rolnych w Polsce. Jedną z głównych jest przymus odbycia przez pracowników z zagranicy 14-dniowej kwarantanny. Będzie ona musiała zostać zorganizowana w ramach gospodarstwa, by można było łatwo zidentyfikować osoby, które mogą być zarażone, a także ludzi którzy mieli z nimi najbliższy kontakt.

Restrykcyjne zasady podczas prac sezonowych w tym roku. GIS i Ministerstwo Rolnictwa chcą zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii koronawirusa

Wśród zasad możemy znaleźć między innymi 14-dniową kwarantannę już po przyjeździe do Polski, obowiązkowy pomiar temperatury przed rozpoczęciem prac danego dnia i wiele innych. To sprawia, że wielu gospodarzy będzie miało utrudnioną pracę związaną ze zbiorami.

Wśród nowości możemy znaleźć między innymi to, że rolnicy będą musieli zapewnić transport zorganizowany na przykład bus lub indywidualny w postaci samochodów osobowych na  miejsce pracy, na przykład plantację czy sad.  

Każdy pracownik sezonowy będzie musiał zachować reżim sanitarny -  dezynfekować ręce, założyć przed pracą maseczkę ochronną na twarz, a kierowca wiozący pracowników musi być oddzielony od strony pasażera 

Zanim jednak pracownicy rozpoczną prace sezonowe będą musieli przejść test PCR w postaci wymazu, by od razu wykluczyć zakażenie koronawirusem. Całą tę procedurę będzie musiał zorganizować i opłacić gospodarz, który zdecyduje się na zatrudnienie pracowników z zagranicy. 

Jeśli którykolwiek z nich będzie zarażony musi trafić do izolacji. Złamanie kwarantanny oznacza oczywiście wysoką karę w wysokości do 30 tysięcy złotych.

Gospodarz będzie musiał również zapewnić zakwaterowanie z pełnym węzłem sanitarnym i wyżywienie za cudzoziemców, w taki sposób by osoby bezpośrednio się ze sobą nie stykały.

Przy zbiorach owoców miękkich, jak maliny, truskawki czy jagody, a także jedzonych na surowo warzyw szczególnie zielonych, czy pracujący przy ich obróbce pracownicy będą musieli stosować osłonę ust i nosa, a także rękawiczki jednorazowe, które trzeba często wymieniać.

Popularne wiadomości teraz

Jolancie Kwaśniewskiej nie podobał się przyszły zięć. Przestrzegała córkę przed ślubem z Kubą Badachem, miała do niego wiele zastrzeżeń

Zachwycająca posiadłość Andrzeja Piasecznego. Można mu tylko pozazdrościć

Jak spać lepiej? Stopami lub głową do drzwi

Tak wygląda starszy brat Viki Gabor. Złamie niejedno serce, jest bardzo przystojny

Pokaż więcej

Pełne zasady związane z pobytem i pracą cudzoziemców w Polsce w trakcie prace do nowych dostępne są na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Jak informował portal Kraj: MINISTER SZUMOWSKI W MOCNYCH SŁOWACH O SYTUACJI W KRAJU. NAJTRUDNIEJSZY MOMENT EPIDEMII JESZCZE PRZED NAMI

Przypomnij sobie: MINISTER ŁUKASZ SZUMOWSKI ZAJĄŁ STANOWISKO W SPRAWIE TEGOROCZNYCH WAKACJI. SZEF RESORTU ZDROWIA ZDUMIAŁ POLAKÓW

Portal Kraj pisał również: MINISTER ZDROWIA ŁUKASZ SZUMOWSKI NIE MA WĄTPLIWOŚCI, CO DO TEGOROCZNYCH WAKACJI. KIEDY NASZE ŻYCIE WRÓCI DO NORMY