Przykład Lucyny pokazuje, że przyjaźń z toksyczną osobą jest destrukcyjna, gdyż bardzo trudno jest uwolnić się od jej wpływu.

Lucyna kolejny już raz pokłóciła się z mężem. Wszystko wydarzyło się po wizycie Natalii...

Od dłuższego już czasu podobne sytuacje powoli zamieniają się w normę. Za każdym razem, gdy Natalia przyjeżdża w odwiedziny do Lucyny i Andrzeja, mężczyzna wychodzi z domu lub zamyka się w innym pokoju i pozostaje tam, dopóki Natalia nie wyjdzie z mieszkania.

Andrzej od samego początku nie znosił Natalii, która za każdym razem robiła wszystko, aby pokazać Lucynie, jak jej życie zmieniło się na gorsze, od kiedy związała się z Andrzejem. Ponadto przyjaciółka Lucyny wciąż przypomina jej o upływającym czasie i o tym, jak bardzo negatywnie to wpływa na wygląd Lucyny.

Każde spotkanie przyjaciółek kończy się albo kłótnią Lucyny z mężem, albo jej głębokim przygnębieniem. W pewnym momencie Andrzej postanowił kategorycznie zabronić żonie spotykania się z osobą, która potrafi tak mocno wpłynąć na wszystkich w domu. Widział wyraźnie, jak sprawnie Natalia manipuluje faktami, wplatając w nie kłamstwa, aby wywołać w Lucynie złe samopoczucie, nieufność wobec męża, obniżenie poczucia wartości i wiary we własne siły.

Andrzej powiedział żonie, aby podała mu swój telefon i na jej oczach wykasował wszelkie drogi kontaktu z Natalią. Dodatkowo zablokował jej numer na urządzeniu żony. Stanowczo zabronił Lucynie jakichkolwiek kontaktów z Natalią.

Nie jest jasne, jak dalej potoczyła się ta historia, gdyż uwolnienie się spod wieloletniego wpływu toksycznej osoby jest niezwykle trudne, bolesne i często długotrwałe, gdyż toksyk nigdy tak łatwo nie rezygnuje ze swojej ofiary.