Obok mieszkała ta, z którą chciał spędzić resztę życia...

Kiedy syn i jego rodzina przeprowadzili się za granicę, trudno było przebywać w domu Radka. Jego żona Anna, kochała syna i wnuki. A wszystkie rozmowy w ich mieszkaniu dotyczyły wyłącznie dzieci i ich dobra. Nie mieli już o czym rozmawiać. Albo po prostu nie chcieli. A teraz, gdy jedyna pociecha była już bardzo daleko, w mieszkaniu pozostała tylko melancholia.

Aby jakoś ożywić i urozmaicić swoje życie, para zdecydowała się na zakup niewielkiej działki z domem poza miastem

Sprzedający był ich sąsiadem, więc cena była nieco niższa od oryginału. Wieś była niedaleko, co było tylko na ich korzyść, gdyż Anna nie znosiła długich podróży. Pierwsze dni pracy na działce nie były łatwe. Radek nie był przyzwyczajony do takiej pracy, chociaż był dość energiczny jak na swój wiek. Anna początkowo przejęła inicjatywę, ale wkrótce straciła zainteresowanie. Z czasem wykręty od wyjazdu z mężem na działkę stały się coraz częstsze, by w rezultacie całkowicie dać do zrozumienia, że nie chce już spędzać tam czasu.

Radek nie zrezygnował z przebywania na łonie natury. Jeździł regularnie na działkę i zajmował się sezonowymi pracami. Z każdym dniem ziemia zdawała się przyciągać go coraz bardziej. I podobało mu się to. Chociaż początkowo ciężko mu było pracować, wkrótce zaczął odczuwać coś innego. Jakby był pełen energii. Ponadto poznał kobietę, uroczą sąsiadkę Irenkę.

Jest tylko kilka lat młodsza od niego i niedawno przeszła na emeryturę. Była zupełnym przeciwieństwem jego żony. Pełna życia, urocza i delikatna. Wkrótce Radek zdał sobie sprawę, że się zakochał. Ponadto jego uczucia były odwzajemnione. Irena była od dawna rozwiedziona i brakowało jej takiej osoby jak Radek: solidnej, miłej i mądrej. Zapragnął spędzić z nową miłością resztę swojego życia, jednak był świadom konsekwencji. Oczami wyobraźni widział już nienawistne spojrzenie Anny i wszystkich krewnych. Poza tym, jak to tak - rozwód w wieku 65 lat? Z każdym dniem, coraz bardziej skłania się ku zaprowadzeniu poważnych zmian w swoim życiu. Oby nie zabrakło mu odwagi.