Kształtują charakter. Responsywność, życzliwość, pomaganie ludziom w życiu - to właśnie cnoty, które możemy rozwijać nie tylko w sobie, ale także w innych. To wymaga trochę wysiłku.

Jadwiga już drugą godzinę siedziała na ławce na podwórku. Niedaleko znajdowały się zwykłe, stare i szare 9 piętrowe budynki. Od czasu do czasu przejeżdżały samochody mieszkańców, szukających wolnego miejsca parkingowego.

Przyglądała się otoczeniu, gdyż nie miała zbyt wiele do zrobienia...

6 miesięcy wcześniej jej dom we wsi spłonął. Staruszka, nie mając dokąd pójść zamieszkała z synem synową i wnukiem w trzypokojowym mieszkaniu. Nigdy nie planowała dla syna mieszkania ze starą matką, dlatego też stara się jak najmniej przebywać w domu. Wychodzi na całe dnie, spaceruje po mieście, godzinami przesiaduje na ławce w parku i wraca jedynie na posiłki i sen. Jadwiga robi wszystko, aby nie stać się ciężarem dla młodej rodziny.

Któregoś dnia postanowiła nawet zabrać kilka najpotrzebniejszych rzeczy, wsiąść do taksówki i pojechać nią do najbliższego domu opieki. Młodzi jednak nie pozwolili jej na to.

Mimo ich ciągłych zapewnień, że nie czują się w żaden sposób skrępowani jej obecnością, seniorka wciąż uważa, że młode małżeństwo nie powinno mieszkać pod jednym dachem ze starszym pokoleniem.

W wielu sąsiadów przyzwyczaiło się już do widoku starszej pani siedzącej na ławce pod blokiem. Czasem dosiadają się do niej sąsiadki na drobne ploteczki i długo rozmawiają o tajnikach bycia babcią, mamą i teściową. Co o tym sądzicie?