Iza była bardzo dumna ze swojej rodziny. Córki wychowywała z miłością i troską. Jej mąż był jej prawdziwym przyjacielem i wsparciem, a dzięki ich ciężkiej pracy i chęci utrzymania rodziny dla wszystkich, krewni Izy niewiele potrzebowali.

Czas mijał. Wszystko się zmieniło...

Iza została bez męża, a jej córki dorosły i wyjechały. Jedna z nich założyła rodzinę i jest teraz matką bliźniaków. Druga córka wyszła za mąż, ale nie spieszyła się z wnukami. Od czasu do czasu odwiedzały Izę w jej trzypokojowym mieszkaniu i omawiały najnowsze wiadomości.

Ostatnie miesiące dla Izy okazały się trudne. Koszty mediów rosły, a emerytury już nie wystarczało, nie mówiąc już o środkach na artykuły spożywcze. Zdając sobie w końcu sprawę, że sama nie może sobie poradzić, Iza po raz pierwszy w życiu zadzwoniła do swoich córek z prośbą o pomoc.

Ku wielkiemu zdziwieniu obie córki oświadczyły, że nie mogą pomóc matce. Oznajmiły, że one też nie mają pieniędzy, więc matka będzie musiała sobie sama jakoś poradzić. Kobieta nie spodziewała się takiej odpowiedzi, szczególnie od dwóch córek jednocześnie.

Już myślała o pożyczeniu pieniędzy od sąsiadki, ale następnego dnia córki znowu się pojawiły. Okazało się, że wymyśliły sposób, w jaki mama może na pewien czas rozwiązać swoje kłopoty finansowe. - Mamuś, sprzedaj to mieszkanie, kup mniejsze, a za pozostałe pieniądze opłacisz rachunki - wyszczebiotała jedna z nich.

Iza nie wierzyła własnym uszom, gdyż zbyt ciężko pracowała z mężem na kupno tego mieszkania, by teraz je sprzedać, a pieniądze przejeść! Tu przeżyła szczęśliwe lata u boku męża, tu wychowała je obie, więc jak mogłaby sprzedać?

Iza czuła się mocno zraniona przez córki

Pomyślała o wynajęciu jednego z trzech pokoi, co było ryzykowne, ale wpadła na pomysł i przy wsparciu córki sąsiadki, założyła kanał na popularnej platformie, gdzie zaczęła publikować filmy o gotowaniu. Szybko zdobyła popularność i zaproponowano jej stały program w telewizji regionalnej.

Córki usiłowały "wkręcić" się do telewizji z pomocą matki, lecz producenci szybko sprowadzili je na Ziemię - przykro nam, ale wasza mama jest ciekawsza bez was - usłyszały oburzone.