Krzysztof Ibisz od wielu miesięcy jest niezwykle wyciszony i nawet podczas prowadzenia „Tańca z gwiazdami” widać zmianę w jego zachowaniu.

Choć od tragedii minęło już prawie 10 miesięcy to dla gwiazdora Polsatu tak trudny czas, ze wciąż nie potrafi znaleźć ukojenia i spokoju od osobistej tragedii, jakiej doświadczył na początku tego roku. Przeżycie było tak silne, że prezenter nie radzi sobie w żadnej mierze ze śmiercią najbliższego członka rodziny.

Krzysztof Ibisz po rodzinnej tragedii nie potrafi się odnaleźć. Tegoroczne Święto Zmarłych było dla niego najtrudniejsze w życiu

Powodem żałoby Krzysztofa Ibisza jest śmierć nestora rodziny, Władysława. Ojciec prezentera zmarł w lutym w wieku 85 lat.

Nekrolog po odejściu taty Ibisza pojawił się na łamach Gazety Wyborczej. Krzysztof Ibisz przyznał, że było to dla niego niewyobrażalna tragedia, a tegoroczne Walentynki – bo Władysław Ibisz zmarł właśnie 14 lutego - był "najgorszym dniem w jego życiu".

Władysław Ibisz doczekał się pochówku 27 lutego w rodzinnym grobowcu na terenie nekropolii w Wilanowie. Msza za duszę zmarłego miała miejsce w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i Św. Faustyny w Warszawie.

Tego dnia w mediach społecznościowych dziennikarza pojawił się wpis, w którym upamiętnił ojca.

- Żegnaj Kochany Tato. Czuwaj nade mną jak do tej pory. Dziękuję, że jestem. Razem z Tobą odchodzi część mnie. Tęsknię za Tobą - napisał na Instagramie.

Popularne wiadomości teraz

Asia z „Chłopaków do wzięcia” zdradza wydarzenia z najtrudniejszego okresu życia. Joanna Wielocha powiedziała wszystko, tego nie spodziewał się nikt

Tak wygląda Magda Gessler bez makijażu i doczepianych włosów. Jest nie do poznania

Asia z „Chłopaków do wzięcia” wyjawia tajemnicę serialu. Nikt o tym nie wiedział, to niezwykle poruszające

Grażyna Torbicka szczerze o swojej relacji z mężem. W ich związku nie jest tak kolorowo, jak wszyscy myśleli

Pokaż więcej

Choć minęło tyle miesięcy Krzysztof Ibisz wciąż nie pogodził się ze śmiercią taty

Prezenter – mimo upływu czasu – nadal nie potrafi zapomnieć o tragedii. Dziennikarz wspominał, że ubiegłoroczną Wigilię spędził przy szpitalnym łóżku ojca, a jego śmierć była dla niego wielkim szokiem. Do dziś nie potrafi usunąć numeru telefonu ojca z własnej komórki.

- Niestety nie jest prawdą, że czas leczy rany. Codziennie o nim myślę, do tej pory nie skasowałem jego numeru telefonu ze swojej komórki. Nie potrafię - przekonuje Ibisz.

Jak informował „Kraj” DODA ZROBIŁA FURORĘ PODCZAS MISS SUPRANATIONAL 2019. PRZYĆMIŁA UCZESTNICZKI KONKURSU, JEJ KREACJĘ ZAPAMIĘTAMY NA DŁUGO

Przypomnij sobie 67-LETNI UCZESTNIK „THE VOICE SENIOR” ZACHWYCIŁ WSZYSTKICH. ŚPIEWA JAK DWUDZIESTOLATEK

„Kraj” pisał również ŻONA APOLONIUSZ TAJNERA WYWOŁAŁA KONTROWERSJE SWOJĄ KREACJĄ. NIE MOGŁA ODPĘDZIĆ SIĘ OD FOTOGRAFÓW