Uwielbiany przez widzów TVP program ,,Sanatorium miłości" jest jednym z hitów stacji TVP. W produkcja prowadzona przez Martę Manowską jedna z uczestniczek wyznała ostatnio swoją bardzo dramatyczną historię. Pani Iwona wyznała, że przeszła w życiu przez prawdziwe piekło i wiele razy modliła się o śmierć.

,,Sanatrium miłości" jest jednym z najpopularniejszych obecnie programów w TVP. Po sukcesie ,,Rolnik szuka żony", stacja zdecydowała się, aby pomóc odnaleźć miłość starszym osobom. Jakiś czas temu ruszył drugi sezon show, w którym jedną z bohaterek jest pani Iwona. Jej historia doprowadza widzów do łez.

Iwona Mazurkiewicz nie miała łatwego życia, przeszla przez piekło. Pomimo tego, postanowiła wziąć udział w programie ,,Sanatorium miłości".

 Mieszkanka Radomska, fizjoterapeutka i nauczycielka wychowania fizycznego. Choć od niespełna roku jest na emeryturze, emerytką się nie czuje. Odkąd nie pracuje, zajmuje się ogrodem przy swoim domu.

Projektuje również wnętrza i sama urządziła swój dom. Na co dzień jest ciepła, pogodna, uśmiechnięta oraz pracowita. Nie boi się żadnego zajęcia. Pracowała w szkole, miała swój biznes, zarabiała też ciężko pracując fizycznie -  możemy przeczytać w mediach społecznościowych o pani Iwonie. 

Jak się okazuje, pani Iwona wzięła już ślub, ale jej szczęście nie trwało długo. Chroba alkoholowa męża doprowadziła do rozstania. Po rozwodzie znalazła nową miłość, która też się zakończyła. Po 7 latach jej ukochany odszedł.

Śmierć mojego drugiego męża była czymś tak okrutnym, że trudno było mi sobie poradzić. Jest tęsknota, ból, ale mam piękne wspomnienia. Po tym, jak mój mąż odszedł, modliłam się o śmierć. Nie potrafiłam sobie poradzić tu na ziemi, chciałabym być z nim - wyznała pani Iwona. 

Po śmierciu partnera, pani Iwona dowiedziała się, że ma raka trzustki. Dzięki szybkiej reakcji guz został usunięty. 

Przygotowałam siebie i bliskich na to, że może to być ostatni etap mojego życia - dodała. 

View this post on Instagram

IWONA ❤️ Mieszkanka Radomska, fizjoterapeutka i nauczycielka wychowania fizycznego. Choć od niespełna roku jest na emeryturze, emerytką się nie czuje. Odkąd nie pracuje, zajmuje się ogrodem przy swom domu. Projektuje również wnętrza i sama urządziła swój dom. W wolnym czasie uczęszcza na zajęcia UTW (Uniwersytetu Trzeciego Wieku). Przez pewien czas mieszkała w Anglii, a potem w Holandii. Od roku znowu jest w Polsce. Na co dzień jest ciepła, pogodna, uśmiechnięta oraz pracowita. Nie boi się żadnego zajęcia. Pracowała w szkole, miała swój biznes, zarabiała też ciężko pracując fizycznie. @martamanowska #drugisezon #kuracjusze #tvp1 #będziesiędziało #niedziela #sanatoriummiłości #sanatorium #miłość #ustroń

Popularne wiadomości teraz

Zamiast "cześć" usłyszałam "jestem żoną Waldka". To było druzgocące

"Postanowiła dać nauczkę ukochanemu i jego bezczelnej rodzinie": Pomogła jej w tym babcia

Historia górnika, którego odnaleziono żywego 17 lat po zawaleniu się kopalni

Cudowny list od babci do nowonarodzonej wnuczki

Pokaż więcej

A post shared by Sanatorium miłości TVP (@sanatorium_milosci_tvp) on

Jak informował portal Kraj  TO BYŁO NAJTRUDNIEJSZE ZAKOŃCZENIE ROKU DLA NAJSŁAWNIEJSZEJ PARY DISCO POLO. KAJRA ZALAŁA SIĘ ŁZAMI, DO TEGO STANU DOPROWADZIŁ JĄ SŁAWOMIR

Przypomnij sobie  JUŻ NIE TYLKO BUŁKA Z BANANEM. ADAM MAŁYSZ MARTWI SIĘ O SWOJE ZDROWIE, BYŁY SKOCZEK PRZYTYŁ KILKADZIESIĄT KILOGRAMÓW

Portal Kraj pisał również  ZNANA AKTORKA PRZECHODZI PRZEZ MĘKĘ Z POWODU MĘŻA. NIE MOŻE SIĘ ROZWIEŚĆ, BO MĘŻCZYZNA NIE ODPUSZCZA