Zarówno Karol Strasburger, jak i Małgorzata Strasburger usłyszeli podczas wywiadu identyczne pytania. Odpowiadali na nie jednak osobno. Czy ich odpowiedzi były podobne, czy jednak znacząco się różniły?

Niecodzienne wyznania pary

Pierwsze pytanie dotyczyło emocji i wrażeń, jakie mieli na swój temat, kiedy zobaczyli swoją drugą połówkę pierwszy raz.

Karol Strasburger odpowiedział, że był przekonany iż Małgorzata jest bardzo sympatyczną i otwartą kobietą. Stwierdził również, że gdy tylko na nią spojrzał od razu zyskała jego sympatię. To właśnie to sprawiło, że zwrócił na nią uwagę w tłumie.

Małgorzata Strasburger przy pierwszym spotkaniu stwierdziła natomiast, że żona Karola Strasburgera jest niesamowicie szczęśliwą kobietą. Małgorzatę wzruszyło to, w jaki sposób Strasburger odnosił się i jak patrzył na swoją ówczesna partnerkę. Ujęło ja również to, że Strasburger był niezmiernie otwarty na innych ludzi, a także naturalny i dowcipny. Małgorzata przyznaje, że od tego czasu marzyła właśnie o takim mężczyźnie, jakim jest Strasburger.

W drugim pytaniu partnerzy zostali poproszeni o to, aby wymienili co najbardziej doceniają w drugiej połówce.

Dla Karola Strasburgera najważniejsze jest to, że jego żona bardzo troszczy się o rodzinę. Angażuje Strasburgera do obowiązków domowych, szczególnie do gotowania. Uważa także, że wspólne posiłku scalają rodzinę i z tego powodu Strasburgerowie przeważnie jadają razem.

Małgorzata docenia natomiast to, że oboje nauczyli się wspólnego życia i odczuwają nieodpartą potrzebę, aby spędzić je razem. Żona Strasburgera powiedziała również, że niezwykle ważne jest dla niej poszanowanie wzajemnych potrzeb partnerów, a także racjonalnie zdanie sobie sprawy z tego, dlaczego w ogóle jestem z drugą osobą i pielęgnowanie tego, co łączy w związku.

Wyjątkowe dni w ich związku

Kolejne pytanie miało na celu uzmysłowienie, co partnerzy najbardziej zapamiętali z dnia oświadczyn.

Karol Strasburger pochwalił się, że najważniejsze dla niego było to iż wymarzony pierścionek Małgosi wykonał u jubilera. Przyznał, że ich oświadczyny nie były standardowe. Nie odbyły się ani podczas uroczystej kolacji, ani zagranicznego wyjazdu. Jednak oboje tego chcieli i wiedzieli, że musi się to stać akurat w tym momencie.

Dla Małgorzaty Strasburger najbardziej urokliwe było natomiast to, że oświadczyny nie były jednym zdarzeniem. Pierścionek zaręczynowy ma dość długą historię, a powstał ze złota przetopionego z kolczyka, który para znalazła na dnie basenu podczas pobytu w Alpach.

Popularne wiadomości teraz

Prosty patent na dużą wilgotność w lodówce. Wystarczy tylko jeden produkt, by pozbyć się nadmiaru wody

Niesamowita, trwająca 9 dni modlitwa potrafi zdziałać cuda. Święty Szarbel był naprawdę niezwykłą postacią

Sensacyjne doniesienia o jednej z uczestniczek programu „Kuchenne rewolucje”. Mroczna historia z Podhala

Nikt nie sądził, że w tym wieku zostanie gwiazdą Internetu. Izabela Zeiske z Gogglebox ma prawie 100 tysięcy followersów na Instagramie

Pokaż więcej

Ostatnie z pytań dotyczyło natomiast tego, co najbardziej zapadło małżonką w pamięć podczas dnia ich ślubu.

Karol Strasburger stwierdził, że najpiękniejsze dla niego chwile odbyły się podczas przyjęcia ślubnego. Para nie wyprawiła wielkiego wesela, lecz skromne spotkanie dla gości. Strasburger wyznał, że nie zamierza żyć na pokaz, a najważniejsze są dla niego chwile spędzone z bliskimi. I właśnie takie było ich przyjęcie.

Małgosia Strasburger wyznała natomiast, że doskonale pamięta każdą minutę tego pięknego dnia. Ślub był dla niej niesamowicie ważny, a ten niezwykły dzień będzie pamiętać do końca życia. Małgorzata wyznała także, że każdego dnia prosi Boga, aby nigdy nie straciła swojego ukochanego męża.

Nie ulega więc wątpliwości, że para jest ze sobą niesamowicie szczęśliwa. Mimo ogromnej różnicy wieku, która dla wielu Polaków jest powodem do negatywnych komentarzy w kierunku tego małżeństwa, Strasburgerowie dogadują się wspaniale. Taki związek może być wzorem do naśladowania dla wielu młodych małżeństw.

Jak informował portal Kraj: WDOWIEC PO GWIEŹDZIE POLSKIEJ ESTRADY NIE MOŻE SOBIE PORADZIĆ ZTYM, ŻE IRENY JAROCKIEJ JUŻ NIE MA. PIOSENKARKA W TRUDNYCH WSPOMNIENIACH MĘŻA

Przypomnij sobie: FANI KULTOWEGO „CZTERDZIESTOLATKA” WE ŁZACH. NIE MA JUŻ Z NAMI JEDNEGO Z NAJWAŻNIEJSZYCH POLSKICH REŻYSERÓW

Portal Kraj pisał również: ŻONA SŁAWOMIRA POKAZAŁA PRAWIE WSZYSTKO NA INSTAGRAMIE. TAKIEGO CIAŁA ZAZDROŚCI JEJ WIELE KOBIET