Nie da się ukryć, że obecna sytuacja mocno wpływa na wszystkich Polaków. Od prawie dwóch miesięcy nie możemy zbyt często opuszczać swoich domów. Nie wszyscy znoszą tę sytuację bardzo dobrze.

Sytuacja jest trudna dla nas wszystkich

Niestety wiele osób albo bagatelizuje zalecenia, namawiając przy tym inne osoby do wyjścia z domów, albo też nie radzi sobie z całą sytuacją, przez co oddziałuje to mocno na ich psychikę.

Jak doskonale wiemy, wiele osób albo obecnie straciło pracę, albo też pracuje w zupełnie innych warunkach.

Problem braku pracy dotknął także osoby, które pracują w branży rozrywkowej. Jak wiemy obecnie nie odbywają się ani koncerty, ani też nie są nagrywane nowe odcinki seriali.

Jak w takim czasie radzi sobie Anna Popek, znana dziennikarka? Jak się okazuje, kobieta nie uważa, że ma powody do narzekań.

Anna Popek utrzymuje ze swoimi fanami regularny kontakt poprzez media społecznościowe. To właśnie na Instagramie publikuje posty, które zawsze są naznaczone optymizmem i uśmiechem dziennikarki.

Anna Popek, zapytana przez dziennikarzy Faktu, skąd czerpie ten optymizm odpowiedziała:

– Mój optymizm wynika z połączenia genów, tych śląskich i tych z Kresów. Te pierwsze dają mi to, że jestem twarda jak węgiel, a dzięki drugim mam dużą wyobraźnię i fantazję. Moi dziadkowie, którzy pochodzą ze Wschodu zawsze mówili, że to właśnie poczucie humoru ratowało ich w trudnych sytuacjach. A oni przeżyli dużo gorsze czasy, niż my mamy teraz.

Dziennikarka nie traci optymizmu!

Według Anny Popek, pozytywy możemy odnaleźć na każdym kroku, nawet w najdrobniejszych rzeczach!

–I to się zaczyna od prostych czynności, dlatego musimy pamiętać o takich prozaicznych rzeczach, jak poranne mycie zębów, przebranie się z piżamy czy ugotowanie czegoś. Bo jeżeli my sobie odpuścimy, to może to wpłynąć również negatywnie na domowników. Miejmy nadzieję, że ta cała sytuacja się niedługo skończy.

Popularne wiadomości teraz

"Pewnego dnia odwiedziła mnie moja młodsza siostra": Zasugerowała, aby umieścić mamę w domu opieki

"Bardzo dziękuję mojej sąsiadce. Namówiła mnie do zabrania dziecka, które oddałam do domu dziecka"

"Moja matka pojawiła się na progu ze swoim dobytkiem": Chciała ze mną zamieszkać, bo sprzedała swoje własne mieszkanie

Pokaż więcej

Może warto wziąć do siebie słowa Anny Popek i zacząć dostrzegać drobne, radosne rzeczy i być po prostu wdzięcznym za to, że jesteśmy zdrowi, mamy co jeść i gdzie mieszkać!

Trzymajmy kciuki za to, że już niedługo wszystko wróci do normy i będziemy mogli znów cieszyć się takim życiem, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni!

Jak informował portal Kraj:  ZENEK MARTYNIUK ZNÓW MA POWODY DO OBAW O SYNA. DANIEL MARTYNIUK ZOSTAŁ ZATRZYMANY PRZEZ POLICJĘ. JAKI BYŁ POWÓD INTERWENCJI

Przypomnij sobie:  MARTA KACZYŃSKA NIC SOBIE NIE ROBI Z KWARANTANNY. JEJ OSTATNIA WYCIECZKA WYWOŁAŁA POWSZECHNE OBURZENIE, NIE POWINNA TAK POSTĘPOWAĆ

Jak informował portal Kraj: AGATA MŁYNARSKA PRZYZNAJE, JAK TRUDNE SĄ ZMAGANIA Z PODSTĘPNĄ CHOROBĄ. FANI WSPIERAJĄ DZIENNIKARKĘ