Moja mama zaczęła myśleć o urodzeniu dziecka zbyt późno, kiedy miała już 34 lata - wtedy zaszła w ciążę ze mną.

Nigdy nie prosiła taty o pomoc, zawsze chroniła go przed problemami życia codziennego, pieluchami i krzykami dzieci. Po 6 latach kolejna ciąża. Trojaczki!!!

Lekarze bardzo martwili się o mamę, miała już ponad 40 lat, a tu od razu trojaczki - obawiali się, że nie poradzi sobie, ale mama wszystkich zaskoczyła. Wkrótce urodziło się trzech moich braci. Wtedy musiała poprosić ojca o pomoc. Był bardzo niezadowolony.

Pewnego razu powiedział, że uzbierał pieniądze, czuliśmy się ciasno w dwupokojowym mieszkaniu, więc zaproponował, aby sprzedać je i kupić trzypokojowe mieszkanie, dodając trochę gotówki. Mama skakała z radości, ale szczęście nie trwało długo. Po tym, jak mama podpisała zgodę na sprzedaż, ojciec sprzedał mieszkanie i zniknął. Jak się później okazało, miał dość takiej ilości dzieci, zestarzałej żony i miał kochankę. Rozstali się. Mama wystąpiła o alimenty, ale on ich nie płacił. Nie udało jej się zakwestionować sprzedaży mieszkania.

Byliśmy zmuszeni przeprowadzić się do jednopokojowego mieszkania, które mama odziedziczyła po swoich rodzicach. Było bardzo ciężko. Brakowało miejsca, pieniędzy, jedzenia i ciągle krzyczące trojaczki. Gdy poszli do przedszkola, było trochę łatwiej, przynajmniej mogłam zrobić lekcje. W przedszkolu, ci, którzy nie wiedzieli, uważali, że mama to babcia trojaczków. Wyglądała na starszą z powodu wiecznego zmęczenia. Ojciec nie odwiedzał nas, nie pomagał, jego rodzina także. Wykreślił nas z życia.

Mama nie planowała już wychodzić za mąż, nie wierzyła, że to w ogóle możliwe, ale los postanowił inaczej. Pewnego razu poszła na spacer z braćmi do parku, ja poszłam z nią, żeby pomóc pilnować. Siedziała smutna na ławce, obok przechodził mężczyzna i się zatrzymał.

– Dlaczego taka piękna kobieta smuci?

- Сzego Pan chce? 

- Czy mogę się z Panią poznać? Czy jest Pani zamężna?

– Nie jestem zamężna, ale mam czwórkę dzieci, trzech z nich teraz rzuca piaskiem na siebie w piaskownicy.

Mama wstała i poszła do braci.

Następnym razem znowu go spotkaliśmy, próbował zacząć rozmowę, a potem jeszcze raz. W końcu mama się poddała. Spotykali się w parku, rozmawiali. Potem przyjaciółka zaproponowała, że usiądzie z nami, a mama poszła na randkę. Potem kolejna randka i jeszcze jedna. Po czterech miesiącach oświadczył się jej. Ja ją poparłam.

Teraz są już razem od 12 lat. Chcę powiedzieć, że nie może być lepszego ojca. Mama jest przez niego traktowana jak królowa, a my - jak jego własne dzieci.

Popularne wiadomości teraz

Kobiety go uwielbiały i uchodził za najprzystojniejszego prezentera Dziennika! Krzysztof Bartnicki został zapomniany. Niewielu wie, co robi dziś

Miejsce spoczynku Marka Perepeczki niezwykle martwi fanów legendarnego aktora. Wygląda na to, że nikt nie troszczy się o jego stan

Mało kto wie o istnieniu tego horoskopu, a jest zaskakująco wiarygodny. Warto sprawdzić, czy nasza charakterystyka się sprawdza

Sensacyjne doniesienia o jednej z uczestniczek programu „Kuchenne rewolucje”. Mroczna historia z Podhala

Pokaż więcej