Najnowsze informacje wprost z brytyjskiej rodziny królewskiej. Jak donoszą media, u Sussexów pojawiły się spore kłopoty finansowe. Królowa Elżbieta zaczęła sprzedawać nietypowe przedmioty. O czym mowa?  

Jak wiadomo, trwająca już niemal rok pandemia groźnego i dynamicznie rozprzestrzeniającego się koronawirusa spowodowała liczne spustoszenie wielu przedsiębiorstw na całym świecie.  

Niestety, jak na razie niewiele wskazuje, aby ten kryzys gospodarczy miał się zakończyć - kolejne zakłady pracy toną w długach, bankrutują, a tysiące pracowników nagle pozostało bez pracy i możliwości zarobku. 

Okazuje się, że kryzys spotkał także... samą rodzinę królewską! 

Sussexowie pogrążeni w długach?! 

Jak donoszą zagraniczne media, dziura budżetowa rodziny królewskiej wynosi już... 64 miliony funtów! Wszystko to za sprawą pandemii, która uniemożliwiła turystom zwiedzanie Pałacu Królewskiego - nie ma zatem możliwości na zwiedzanie komnat oraz skorzystanie z królewskiego sklepiku. 

Postanowiono zatem owy sklepik przenieść do sieci. Poza podstawowymi przedmiotami dostępnymi w sprzedaży, jak liczne pamiątki, znaleźć tam można także... maseczki oraz skarpety o wartości 350 złotych!