Okazało się, że tylko ja potrzebowałam dziecka. Byłam już dość stara, więc zdecydowałam się na urodzenie dziecka. Potem mój syn i ja byliśmy sami.

Poświęciłam mu całą swoją uwagę. Nie miałam czasu na myśli o samotności. Dobrze ułożyłam nasze życie. Teraz mam małe mieszkanie, w którym pomagali mi rodzice.

Mój syn chodzi do przedszkola, które jest prawie na naszym podwórku. A moje biuro jest 5 minut od domu. Ze wszystkim sobie radzę i na wszystko mam czas.

Wydawało mi się, że tak będzie zawsze. Ale kiedy poszłam do pracy, sytuacja się zmieniła. Tam poznałem Igora.

To niesamowity człowiek: bardzo opiekuńczy, uprzejmy i wyrozumiały. Przy nim poczułam, że można być kochanym.

I zdałam sobie sprawę, jak źle było bez bliskiej osoby w pobliżu. Miesiąc temu Igor umówił się z nami na romantyczną randkę i oświadczył mi się. 

Kiedy nasz związek przerodził się w coś poważnego, Igor powiedział mi jedną rzecz, która mnie prześladuje.

Szczerze mi powiedział, że nigdy nie będzie mógł kochać mojego syna jak własnego. Chce, żebyśmy mieli razem dzieci.

Kocham mojego syna i chcę dla niego jak najlepiej. Potem z jakiegoś powodu zdecydowałam, że z czasem wszystko się poprawi.

Ale czas mijał, a Igor nie okazywał zainteresowania moim synem. Nie mogę się złościć, bo był ze mną szczery od samego początku.

Teraz ta sytuacja martwi mnie jeszcze bardziej. Przecież Igor i ja zaczniemy mieszkać razem po ślubie. Jak potraktuje Michałka?

Jak mały będzie się czuł, jeśli jego ojczym będzie wobec niego obojętny? I do czego to wszystko doprowadzi, gdy będziemy mieć więcej dzieci?

Z każdym dniem te wszystkie pytania nurtują mnie coraz bardziej. Z jednej strony nie chcesz, żeby dziecko czuło się pominięte.

Popularne wiadomości teraz

"Teściowa zostawiła mnie bez mieszkania. Cóż, zróbmy to, co należy"

"Pewnego dnia odwiedziła mnie moja młodsza siostra": Zasugerowała, aby umieścić mamę w domu opieki

"Przed ślubem podpisaliśmy intercyzę. Teraz, po rozwodzie teściowa chce zająć moje mieszkanie"

Pokaż więcej

Z drugiej strony jest mało prawdopodobne, że kiedykolwiek spotkam mężczyznę, który zgodzi się poślubić kobietę z dzieckiem. Więc co powinnam zrobić?