Tuż po zatrzymaniu rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Katowicach, prok. Agnieszka Wichary podała do wiadomości: ,,Znany dziennikarz Kamil D. został w poniedziałek zatrzymany w śledztwie dotyczącym fałszerstwa weksli i doprowadzony wieczorem do prokuratury celem postawienia zarzutów".

W poniedziałkowe popołudnie Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało Kamila D. Po godzinie 20 dziennikarz został doprowadzony do Prokuratury Regionalnej. Prokuratura powtwierdziła doniesienia.

Aktualnie trwają czynności z udziałem Kamila D. Czynności te mają na celu przedstawienie mu zarzutu związanego z podrobieniem weksla i dokumentów towarzyszących zabezpieczeniu kredytu hipotecznego na blisko 3 mln zł, który został zawarty w sierpniu 2008 r.

Po wykonaniu czynności z udziałem podejrzanego prokurator podejmie dalsze decyzje, co do ew. zastosowania środków zapobiegawczych - poinformowała wówczas rzeczniczka prokuratury w Katowicach.

Na dziennikarzu ciążą poważne zarzuty. Informacje podane przez prokuraturę potwierdzają, że Kamil D. może spędzić w więzieniu bardzo długie lata. Do sądu miał wpłynąć wniosek o tymczasowe zatrzymanie podejrzanego.

Wczoraj do mediów trafiła informacja, że znany dziennikarz Kamil D. został zatrzymany przez policje. Męzczyzna miał w 2009 roku złożyć dwa ,,weksle własne" w jednym z banków. Poręczenia to ponad 2 miliony franków szwajcarskich i ponad 300 tysięcy złotych.

Dokumenty miały dwa podpisy - mężczyzny i jego żony. Jak się okazało, weksle były fałszywe.

Popularne wiadomości teraz

Agnieszka Woźniak-Starak wreszcie odżywa. W jej życiu pojawił się nowy mężczyzna. Kim jest tajemniczy partner

Marcin Hakiel szczerze o uzależnieniu. Dopiero teraz wyszło na jaw, na co chorował

Horoskop wedyjski. Jak określić swój znak według daty urodzenia

Wyszło na jaw, czym zajmuje się mąż znanej pogodynki. Aleksandra Kostka jest związana ze wielką osobistością. Spore zaskoczenie dla fanów prezenterki

Pokaż więcej

Prokuratura zamierza wystąpić do Sądu o areszt dla podejrzanego.

Z uwagi na treść wyjaśnień, które zdaniem prokuratora wymagają zweryfikowania, a również z uwagi na grożącą surową karę za czyn zarzucany podejrzanemu, który stanowi samoistną przesłankę do stosowania środków zapobiegawczych, prokurator zdecydował się skierować wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania - informuje rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Katowicach Agnieszka Wichary.

Zarzuty wobec Kamila D. są bardzo poważne. Dziennikarzowi grozi nawet 25 lat więzienia. Jeśli Sąd zdecyduje się wymierzyć najwyższą karę, mężczyzna na wolność będzie mógł wyjść dopiero w wieku 76 lat.

Jak informował portal Kraj: SZEŚCIOLATEK ZA KÓŁKIEM, W SIECI POJAWIŁO SIĘ NAGRANIE