Mój mąż jest brunetem. Jesteśmy więc zupełnie inni. Nasz syn urodził się taki jak ja, rudowłosy, ale z brązowymi oczami jak mój mąż. Kiedy krewni zobaczyli naszego syna przy wypisie, wszyscy byli zachwyceni jego urodą. Tylko moja teściowa powiedziała:

"Brzydki, nie jest nasz. Nie lubię rudych chłopców! Będzie miał piegi!"

Zastanawiam się, czego oczekiwała. Czy chciała, żeby mój syn wyglądał jak ona, bo uważa, że jest wzorcem piękna? Sądząc po jej słowach, zdaję sobie sprawę, że od początku nie była zadowolona z wyboru syna.

Nie uważała mnie za równą sobie. Za każdym razem, gdy spotykała się z wnukiem, krewna narzekała:

"Mój Boże, jego brwi i rzęsy są tak jasne, że nawet ich nie widać. Jest jak rudy albinos! Synu, nie spełniłeś moich oczekiwań. Może drugie dziecko będzie wyglądało tak jak ty."

Wszyscy inni krewni podziwiali rudowłose słoneczko w naszej rodzinie, ale matka mojego męża spiskowała przeciwko mnie.

"Przynajmniej ma charakter naszej rodziny. Spójrz na jego uścisk i charakter! Zupełnie jak babcia!" - skomentowała, gdy syn złapał ją za włosy.

Dzięki Bogu mój teść był przynajmniej po mojej stronie. Próbował uspokoić żonę, ale nie było to takie łatwe. Zachowywała się, jakby ich rodzina była rodziną królewską.

Antoni dorastał tak silny jak jego ojciec. To nas zachwycało, ale nie teściową. Kiedy zobaczyła moje stare zdjęcie z kolegą z klasy, który również był dużej postury, pomyślała, że spłodziłam dziecko z nim.

To zdjęcie miało jakieś 8 lat! Byłam wtedy jeszcze na studiach. On również był rudowłosy. Nie chodziliśmy ze sobą, byliśmy tylko przyjaciółmi. Wiele osób myślało, że jesteśmy bratem i siostrą, ponieważ mieliśmy wiele wspólnego w wyglądzie. Tego dnia teściowa przyszła wściekła i czerwona.

"Synu, czy ty wiesz, że ona zrobiła z ciebie rogacza?" - krzyknęła i zaczęła pokazywać mu moje stare zdjęcia.

"Dlaczego to robisz? - zapytałam.

"Mamo, przestań. Wiem, że to mój syn" — odpowiedział mój mąż.

Popularne wiadomości teraz

"Chcę żyć z ludźmi, którzy mnie doceniają": powiedział mąż

„Jeśli przyniesiesz to jeszcze raz, nakarmię cię tymi słodyczami razem z pudełkiem”: nie wytrzymałam

"Nie ma nikogo innego, kto mógłby z nimi siedzieć, oprócz ciebie": powiedziała córka do matki

Żona Andrzeja Sołtysika przeszła ogromną metamorfozę. Kobieta ma nową fryzurę i nowe usta

Pokaż więcej

"Nalegam, abyś zrobił test na ojcostwo" — skarciła go teściowa.

"Mamo, sama sobie zrób test. Ufam mojej żonie i nie zamierzam robić tych bzdur. Jeśli się nie uspokoisz, nie pozwolimy ci zbliżać się do naszego syna. Tego już za wiele!"

Teściowa zrobiła kilka testów DNA, bo nie mogła uwierzyć w pozytywny wynik. Musiała zaakceptować fakt, że Antoni był jej wnukiem. Tak, mój syn wygląda jak ja, ale to nie unieważnia pokrewieństwa. Moje geny są silniejsze i nikt nie może na to wpłynąć.

Ale ma charakter swojego ojca. To dowód na to, że mąż miał swój udział w poczęciu. Oczywiście teściowa mnie nie przeprosiła. Mało tego, czekała, aż test się nie powiedzie. Moja teściowa śni o naszym rozwodzie.

Miała nadzieję, że mąż zostawi mnie po negatywnym wyniku testu. Ale jej plan się nie powiódł. Po wybrykach teściowej nie odzywam się do niej. Nie pozwalam jej też zbliżać się do mojego syna.

Mój teść jest częstym gościem w naszym domu, ponieważ nie ma nic wspólnego z wybrykami swojej żony. Co więcej, nigdy nie wątpił w moją lojalność i uczciwość.

Teściowa widziała swojego wnuka zaledwie kilka razy. Nadal jest obojętna wobec wnuka, więc nie cierpi z powodu ograniczenia komunikacji. Nie chce zaakceptować rudowłosego wnuka. To pewnie przeze mnie. Ona mnie nie kocha, dlatego tak go traktuje.