Czekałem na moment, w którym teściowa zacznie ingerować w nasze życie i uczyć mnie swoich zasad. Z czasem teściowa zaczęła nas odwiedzać jako gość. Dzwoniła do mojej żony i rozmawiały o wszystkim, ale nigdy nie słyszałem, żeby rozmawiały o mnie.

Kiedy urodził się mój syn, myślałem, że matka mojej żony zamieszka z nami i nauczy ją, jak być dobrą mamą. Ale i tu teściowa nie spełniła moich obaw.

Kupiła wózek, który wybraliśmy, garść ubranek dla wnuka i zniknęła. Nowa babcia pomagała, przychodziła na zawołanie, nigdy się nie narzucała.

Pewnego dnia w mojej głowie dojrzał plan. Postanowiłem zostawić syna z teściową, a z żoną się trochę rozerwać. 

Przyszedłem do teściowej ze smakołykami. Robiła herbatę i uśmiechnęła się — zrozumiała, że przyjechałem nie bez powodu.

Zapytałem ją, czy mogłaby zająć się wnukiem przez dwa tygodnie, podczas gdy jej córka i ja będziemy nad morzem. Teściowa wysłuchała mnie uważnie i powiedziała:

"Wcale nie jest mi trudno być z wnukiem. Ale powiedz mi, czy jeszcze kiedykolwiek będziesz mógł zabrać swojego 3-letniego syna nad morze?

Za rok nie będziesz mógł — będzie miał cztery lata. A za dziesięć lat nie będzie chciał jechać z tobą na wakacje.

Naprawdę zamierzasz dać mi taki klejnot? Prawo do spędzenia wesołego lata z synem? Drogi zięciu, dzieci dorastają tak szybko, że wkrótce pozostaną ci tylko wspomnienia.

Za wiele lat będziesz pamiętać, jak po raz pierwszy złapał morskie fale, jak budował zamki na plaży i zbierał muszelki. To twoje prawo!

A twój syn marzy o tym, by po raz pierwszy zobaczyć morze z tatą, a nie z babcią czy kolegami.

Nie bądź głupi, nie pozbawiaj go tej możliwości. Uwierz mi, dzieci są z nami bardzo krótko. Doceniaj każdą chwilę, bo z żoną będziesz mógł cieszyć się ciszą i spokojem przez jakiś czas, ale z synem — niestety" 

Potem pomyślałem o tym i zdałem sobie sprawę, że miała rację. Przypomniałem sobie, jak mój ojciec zawsze znikał w pracy.

Popularne wiadomości teraz

"Mój były mąż postanowił znaleźć na mnie brudy": Ale jego plan się nie powiódł

"Nie mam nic przeciwko dzieleniu się, po prostu nie lubię być wykorzystywana": odpowiedziałam mojemu mężowi

"Na początku pomyślałam, że do mnie zwróciła się jakaś babcia. W rzeczywistości okazało się, że to moja koleżanka z klasy"

"Mama zabiera do siebie wnuczkę na noc, a potem narzeka. Mama dzwoniła do mnie bez przerwy": Mam tego dość

Pokaż więcej

Choć może to zabrzmieć smutno, nie odczuwałem jego nieobecności, ponieważ nie był blisko mnie, kiedy żył.

Pojechaliśmy więc wszyscy razem. Po raz kolejny przekonałem się, że mam najmądrzejszą teściową na świecie.