Matka dziewczyny, Anna, jest władczą kobietą, która jest gotowa poświęcić się córce, kontroluje każdy jej krok, doradza.

Uważnie śledziła opowieści swojej córki. Kiedy Alina zaczęła spotykać się ze swoim przyszłym mężem Bartkiem, matka dziewczyny natychmiast zrozumiała, że jest to opłacalna impreza dla jej córki, więc zrobiła wszystko, co możliwe, aby ich poślubić.

Bartek to asertywny, charyzmatyczny młody człowiek z dobrym poczuciem humoru, właściciel małej firmy. W każdej sytuacji postępował sprawiedliwie, był uczciwy wobec innych i wobec siebie. Był przyzwyczajony do traktowania ludzi tak, jak oni traktowali jego.

Anna szybko nawiązała pełną zaufania relację z młodym mężczyzną swojej córki. Chętnie podjęła trud przygotowań do ślubu. Ale w tej kwestii przesadziła.

Przejrzała listę gości sporządzoną przez córkę i przyszłego zięcia i wykreśliła tych, którzy jej zdaniem przypadkowo znaleźli się na liście.

Bartek był oburzony postępowaniem przyszłej teściowej. Między nimi wybuchł skandal, w którym każdy bronił swojego zdania i nie zamierzał się poddawać.

W pewnym momencie Alinie wydawało się, że ślubu nie będzie. Ale uroczystość się odbyła, wzięli w niej udział wszyscy, których nowożeńcy chcieli zobaczyć przy świątecznym stole.

Są razem szczęśliwi. Para zamieszkała w stolicy, choć Alina musiała rzucić studia. Początkowo planowała przenieść się na kurs korespondencyjny, ale wkrótce po ślubie zaszła w ciążę i zabrała dokumenty z instytucji edukacyjnej.

Dziewczyna planowała uzupełnić zaległości po urlopie macierzyńskim, uzyskać dyplom i zbudować błyskotliwą karierę.

Ale kiedy jej córka miała rok, zaszła w ciążę po raz drugi i zdała sobie sprawę, że jej kariera będzie musiała zostać porzucona.

Młodzieńcze uczucia nie wygasły, młodzi kochają się, wychowują dwójkę wspaniałych dzieci. Bartek rozwija biznes, zawiera korzystne kontrakty, Alina pracuje w drukarni.

On jest troskliwym ojcem, ona troskliwą matką. Stosunki Bartka z teściową są chłodne, Anna nie wybaczyła mu uporu i nieposłuszeństwa.

Po skandalu, który wybuchł przed ślubem, doszło do kolejnych kłótni między Anną i Bartkiem, ale młody człowiek taktownie postawił teściową na swoim miejscu.

Popularne wiadomości teraz

„Jeśli przyniesiesz to jeszcze raz, nakarmię cię tymi słodyczami razem z pudełkiem”: nie wytrzymałam

„Moja teściowa zniszczyła mi radość. Wycięła mnie ze ślubnych zdjęć": opowiada synowa

"Mój mąż zostawił mnie z niczym po rozwodzie. Ale pięć lat później bardzo tego żałował"

Historia górnika, którego odnaleziono żywego 17 lat po zawaleniu się kopalni

Pokaż więcej

Alina nie żywiła urazy do matki, często do niej dzwoniła, przychodziła z wizytą. Była wdzięczna matce za wszystko.

Kilka lat później życie Aliny stało się jeszcze lepsze: jej matka przeprowadziła się do Warszawy, osiedlając się w małej kawalerce dwie przecznice od córki.

Alina była naprawdę szczęśliwa, że teraz jej matka jest blisko, nie trzeba do niej jeździć setki kilometrów. Relacje Aliny z Bartkiem były ciepłe i pełne zaufania, ale po przeprowadzce Anny do stolicy między małżonkami zaczęły się kłótnie.

Dochodziło do nich, ponieważ Anna doradzała Bartkowi: gdzie pracować, jaką tapetę wkleić w dziecięcym pokoju, gdzie pojechać na wakacje latem.

Jednocześnie Anna nie angażowała się w otwartą konfrontację, działała bardziej przebiegle: narzuciła swoją opinię zięciowi za pośrednictwem Aliny.

Od dzieciństwa Alina bardzo szanowała matkę, bojąc się ją urazić. Ojciec Aliny opuścił rodzinę, gdy dziewczynka miała 5 lat. Anna nie wyszła za mąż po raz drugi. Alina czuła się winna, że jej matka została sama.

Usprawiedliwiała nadopiekuńczość matki tym, że była jedyną córką i najdroższą osobą. Kiedy urodziła się najstarsza córka Aliny, jej podziw i szacunek dla matki wzrosły.

Przepuszczała przez uszy krytyczne uwagi matki na temat męża i łagodziła ostre zakręty w kłótniach między matką a Bartkiem. Kiedy jej najmłodsza córka skończyła 5 lat, Alina zdecydowała, że nadszedł czas, aby zrealizować swoje marzenie o błyskotliwej karierze.

Ukończyła kursy zarządzania, a rok później została menedżerem średniego szczebla w prestiżowej firmie. Ale pandemia negatywnie wpłynęła na biznes Bartka. Zaczął zarabiać mniej, firma poniosła straty.

Alina spokojnie podeszła do sytuacji, ale Anna wykorzystała kryzys, by zniszczyć rodzinę. Anna rozpoczęła generalny remont w swoim małym mieszkaniu. Zięć, zdając sobie sprawę, że nie da się mieszkać w kawalerce i jednocześnie dokonywać remontów, gościnnie zaprosił teściową, by wprowadziła się do nich na jakiś czas.

Starcia i skandale między teściową a zięciem zaczęły zdarzać się codziennie. Pewnego dnia, w środku dnia pracy, Alina odebrała telefon od swojej najmłodszej córki, płaczącej i proszącej o natychmiastowy powrót do domu, ponieważ jej ojciec i babcia krzyczeli na siebie.

Kiedy Alina dotarła do domu, matka zwróciła się do niej słowami:

"Nie będę tolerować obelg ze strony twojego męża! Jeśli jestem ci droga jako matka, rozwiedź się z nim! W przeciwnym razie nigdy więcej mnie nie zobaczysz!"

Okazało się, że skandal wybuchł, ponieważ Bartek szukał pracy w niepełnym wymiarze godzin w Internecie, kiedy Alina była w pracy. Najstarsza córka podeszła do niego i poprosiła, by poszedł z nią na spacer.

Zgodził się, ale wtedy zainterweniowała babcia. Anna zaczęła domagać się, aby wnuczka poprosiła mamę o zabranie na spacer, ponieważ tata jest włóczęgą i cały dzień siedzi na kanapie.

Bartek wpadł w furię, próbował postawić teściową na swoim miejscu ostrymi zwrotami, ale konflikt osiągnął etap wzajemnych obelg. Przede wszystkim Bartek był zdenerwowany, że obie córki były świadkami skandalu.

Zażądał, aby Anna spakowała swoje rzeczy i wyszła, ponieważ nie zamierzał tolerować upokorzenia w swoim domu.

Od tego dnia życie Aliny stało się niekończącym się strasznym snem. Bartek zabronił zabierać córki do babci, a przy każdej wizycie u matki Alina musiała wysłuchiwać wielu negatywnych uwag pod adresem męża.

Anna marzyła tylko o jednym: że Alina wkrótce opuści męża. Zwykle odpowiadała na krytyczne uwagi matki milczeniem, ale pewnego dnia nie mogła tego znieść i stanowczo oświadczyła, że nie zamierza się rozwodzić, ponieważ kocha swojego męża.

Po tym Alina ubrała się i wyszła, a jej matka krzyczała za nią, że jeśli teraz wyjdzie, może nie wracać...

Minęło kilka miesięcy, Alina wielokrotnie dzwoniła do matki i przychodziła do niej, ale Anna nie skontaktowała się z nią.

Relacje Aliny z mężem są nadal dobre, ale cierpi z powodu utraty kontaktu z matką. Dzień i noc Alina myśli o tym, jak poprawić relacje z matką. Jak pogodzić matkę z mężem?