Szymon Hołownia przez zdecydowaną większość widzów kojarzony jest z rolą współprowadzącego ,,Mam Talent", któremu przez wiele lat towarzyszył Marcin Prokop.

Wbrew powszechnej praktyce, Hołownia niezbyt chętnie i często publikował w sieci informacje na temat swojej rodziny czy bliskich, przez co nie było wiadomo praktycznie nic o jego życiu prywatnym.

Uchylił rąbka tajemnicy

Wcześniej, aby cokolwiek dowiedzieć się na temat sfery prywatnej Hołowni, trzeba było naprawdę sporo czasu poświęcić na wyszukiwania w sieci.

Teraz sam dziennikarz podzielił się nieco większą dawką informacji. Wiadomo, że dwukrotnie był on w zakonie, a dokładniej w nowicjacie zakonu dominikanów.

Jak się jednak okazało, ta droga życiowa nie była dla niego, przez co dwukrotnie rezygnował z tej roli. Później informacje na temat życia prywatnego Hołowni były już tylko szczątkowe.

W telewizji dziennikarz pokazywał się bez obrączki, zaś wytrwali internauci nie byli w stanie czegokolwiek wywnioskować po jego wpisach w mediach społecznościowych.

W jednym z ostatnich wpisów na Instagramie Hołownia zawarł kilka informacji, które pozwoliły poznać go z nieco innej strony.

Niby o meandrach i pułapkach e-handlu wiesz wszystko. Ale ta reklama sklepu z USA na FB taka ładna… Zamawiasz dwie pary spodni, takich do marynarki, bo akurat potrzebujesz, a stare się przetarły.

Spodni nie dostajesz, za to dostajesz przesyłką z Chin tuzin innych wspaniałych, wartych łącznie pewnie 15-20 USD, rzeczy m.in. kurtkę trzeciej jakości haftowaną w żurawie w rozmiarze dla krasnoludka, przymałe majtki chyba z płótna żaglowego we wzorze moro, tudzież te okulary, w których możesz sobie np. zatańczyć „Gangnam Style” - napisał.

Niby nic, ale w dalszej części postu Hołownia napisał o tym, że ma żonę i córkę, co mocno zaskoczyło internautów. - Żona z córką mają ubaw, gdy zakładam, więc chyba z powodów rodzinnych zostawię - dodał.

View this post on Instagram

Niby o meandrach i pułapkach e-handlu wiesz wszystko. Ale ta reklama sklepu z USA na FB taka ładna... Zamawiasz dwie pary spodni, takich do marynarki, bo akurat potrzebujesz, a stare się przetarły. Spodni nie dostajesz, za to dostajesz przesyłką z Chin tuzin innych wspaniałych, wartych łącznie pewnie 15-20 USD, rzeczy m.in. kurtkę trzeciej jakości haftowaną w żurawie w rozmiarze dla krasnoludka, przymałe majtki chyba z płótna żaglowego we wzorze moro, tudzież te okulary, w których możesz sobie np. zatańczyć „Gangnam Style” (tyle że żona z córką mają ubaw, gdy zakładam, więc chyba z powodów rodzinnych zostawię). :) #klientlevelmaster #pieniądzeszczęścianiedajądopierozakupy

Popularne wiadomości teraz

Fatalne zmiany i odnowa ludzkości. Trzy potężne wydarzenia astrologiczne, które będą miały miejsce w ciągu 5 lat

Właśnie tak możemy samodzielnie dostosować ilość powietrza dostającego się do naszych domów przez okna. O tym sposobie wiedzą tylko nieliczni

Modlitwa do tego apostoła czyni cuda w finansowych tarapatach. Wystarczy kilkukrotnie ją odmówić z głęboką wiarą, a stanie się to, na co czekamy

Rodzaj stopy jest ważny dla nas. Układ palców może nam wiele powiedzieć o człowieku

Pokaż więcej

A post shared by Szymon Hołownia (@szymon.holownia) on

Rodzina Hołowni

Efektem tego wpisu były kolejne wywiady, w których dziennikarz uchylił nieco więcej ze swojego życia prywatnego. Wiadomo, że jego córka ma na imię Mania, zaś żona Urszula.

Prawdziwą niespodzianką był zawód, jaki na co dzień wykonuje jego żona. Okazuje się, że jest zawodowym pilotem myśliwca MiG-29 i oficerem. Jest jedyną kobietą w swojej jednostce.

- Czuję się jak mąż Angeli Merkel, który też zwykle jest jedynym mężczyzną na spotkaniach z udziałem żon premierów - opowiedział Hołownia.

Kolejne wywiady pozwoliły wywnioskować, że para poznała się w 2014 roku na planie programu, który współprowadził.

- Poznałem ją można powiedzieć w pewnym sensie dzięki Mam Talent, kręciliśmy materiał, udawaliśmy pilotów z Top Gun, którzy chodzą w zachodzącym słońcu pasem startowym. I tak to się wszystko potoczyło, że spotkaliśmy się z moją żoną - zdradził.

Przypomnij sobie: Nieoczekiwana sytuacja podczas programu na żywo. Prezenter musiał uciekać przed rozjuszonym zwierzęciem

Jak informował portal "Kraj": Oto Sylwestrowa propozycja Martyny Wojciechowskiej. Tak na imprezę umalowała ją córka

Kraj pisał również o: Operacja, pożegnanie męża, zmiana wyglądu. Internauci nie szczędzili uszczypliwych komentarzy wobec Anny Marii Wesołowskiej