Jak się okazuje niedługo nasze wydatki znów mogą podskoczyć. Rząd planuje bowiem wprowadzić kolejny podatek. O co chodzi?

Nowa opłata 

Jak się okazuje nowy podatek ma dotyczyć sprzętu, który obecnie posiada praktycznie każdy Polak. Nowa opłata może mocno obciążyć niektóre osoby.

Wirtualna Polska zwróciła się do szefa resortu kultury, Piotra Glińskiego z prośbą o potwierdzenie doniesień. Jak powiedział minister faktycznie trwają rozmowy na temat nowego podatku.

Rząd tłumaczy, że wiele krajów wprowadziło już w życie taki podatek, dlatego też nie będzie on niczym nowym. Jednak pomysł budzi ogromne kontrowersje wśród polskiego społeczeństwa. Co więcej, jakiś czas temu miały już miejsce protesty z tego powodu.

Dokładnie chodzi o opłatę reprograficzną którą zostaną obciążeni właściciele tabletów, smartfonów oraz innych nośników multimedialnych, a więc praktycznie wszyscy Polacy.

Ile Polacy będą musieli zapłacić?

W jednym z wywiadów przeprowadzonych przez TOK FM z jednym z członków ZAIKS, mówiono że opłata ta może wynosić nawet 6% wartości sprzętu.

Na ten moment szef resortu kultury dementuje te informacje i zapewnia, że będzie ona niższa. Jednak nie podał dokładnych danych na temat jej wysokości.

- Polska jest jednym z ostatnich krajów w Europie, który nie ma tej opłaty. To zrozumiałe, żeby od nowych nośników technologicznych twórcy dostawali swoje tantiemy. W Polsce od lat nie jest to uregulowane – wyjaśniał minister Piotr Gliński w rozmowie z portalem Money.pl

Jak poinformował minister, pieniądze pozyskane dzięki wprowadzeniu nowej opłaty w sporej części trafią do artystów, którzy obecnie nie mogą realizować swojej działalności.

Tak więc, według rządu obecna epidemia koronawirusa w naszym kraju to odpowiedni moment, aby obciążyć Polaków kolejnym podatkiem.

Kiedy dokładnie zostanie on wprowadzony? Na ten temat nie ma na razie dokładnych informacji.

Popularne wiadomości teraz

"Nie potrzebuję żadnych porad. Sama będę zarządzać swoimi pieniędzmi": Moja mama nie dała mojej teściowej dojść do słowa

"Bardzo dziękuję mojej sąsiadce. Namówiła mnie do zabrania dziecka, które oddałam do domu dziecka"

Babcia nie akceptuje narzeczonego wnuczki: "Jeśli będę chciała, wyrzucę go i nie wpuszczę z powrotem do domu"

"Po wiadomości o ciąży moi rodzice wygonili mnie z domu. 10 lat później postanowili poprosić o pieniądze"

Pokaż więcej

JAK INFORMOWAŁ PORTAL „KRAJ”: PODAJĄ SIĘ ZA PRACOWNIKÓW BANKU. UWAŻAJCIE NA TAKIE WIADOMOŚCI SMS

PORTAL KRAJ PISAŁ RÓWNIEŻ O: W POLSCE PROBLEM Z OBROTEM GOTÓWKI W SKLEPACH. WŁADZE NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO KOMENTUJĄ SYTUACJĘ

JAK INFORMOWAŁ RÓWNIEŻ PORTAL „KRAJ”: POLACY BOJĄ SIĘ O POSIADANY NA KONTACH BANKOWYCH BUDŻET. TŁUMNIE WYPŁACAJĄ GOTÓWKĘ Z BANKOMATÓW W CAŁYM KRAJU. CZY ICH OBAWA JEST ZASADNA