Zaledwie kilka lat po ślubie Elżbieta II została królową Wielkiej Brytanii i od tego momentu wszystko się zmieniło. Wiadomo także, że książę Filip zdradzał swoją żonę. Media mówiły wtedy, że kobieta chciała uciec od problemów i poświęcała się służbie państwu. Nie mówi się jednak o tym, że królowa również miała swoje słabości…

Książę Filip i jego rozrywki

Młodzieńcza miłość od pierwszego wejrzenia. Filip był młodym, przystojnym oficerem i Elżbieta oszalała na jego punkcie. Od razu postanowiła, że to właśnie on zostanie jej mężem. Mężczyzna miał specyficzne poczucie humoru oraz temperament jednak nie niwelowało to jednej jego wady. Filip nie miał odpowiedniego pochodzenia, wykształcenia, a wiele osób twierdziło nawet, że dość blisko trzyma się z nazistami.

Wielokrotnie był posądzony o zdrady oraz przelotne romanse z arystokratkami. Wiadomym jest, że mężczyzna bardzo chętnie spędzał czas w towarzystwie starszych od siebie dam. Takie zachowanie spowodowało podejrzliwość Elżbiety. Pierwsze małżeńskie problemy pojawiły się już w 1965 roku.

Książę Filip otwierał Letnie Igrzyska Olimpijskie w 1956 roku w Australii. Przy okazji tej dalekiej podróży odwiedził także Galapagos, Falklandy oraz Gambię. Jak wynika z doniesień mediów, książę świetnie bawił się wtedy ze swoimi kolegami. Urządzali przyjęcia, strzelali do krokodyli, a wieczorami zapraszali na pokład statku piękne kobiety.

Kolegą księcia Filipa był Mike Parker. Wspólnie często bywali na imprezach u fotografa – Baona Nahuma. Przyjęcia te opisał w swojej książce „Tajemnice Windsorów” Marek Rybarczyk.

- Gości obsługiwały kelnerki ubrane tylko w fartuszki, a po przyjęciu można było eksperymentować z seksem w kajdankach lub sadomaso. Podobno podczas jednego z takich szalonych przyjęć lat 60. książę Filip wystąpił w fartuszku w roli półnagiego kelnera – pisał autor.

Nie dziwi więc fakt, że po takich informacjach małżeństwo oddalało się od siebie coraz bardziej. Od lat widać także, że królewska para żyje w smutnym małżeństwie, w którym nie widać miłości.

Kochanek Elżbiety II

Koronacja Elżbiety II odbyła się w 1953 roku i od tego czasu kobieta sprawa wrażenie natchnionej boską misją. O jej romansach niewiele mówi się w mediach. Mimo ciągłych plotek na temat królewskiego małżeństwa, Elżbieta stara się chronić swoje życie osobiste.

Niektóre z plotek donoszą, że kobieta bardzo mocno przyjaźniła się dworskim koniuszym – Patrickiem Plunketem. Mężczyna pojawił się na dworze już w 1948 roku i pełnił rolę adiutanta króla Jerzego VI. Od samego początku zaprzyjaźnił się z Elżbietą.

Gdy sama wstąpiła na tron w 1952 roku postanowiła zatrzymać mężczyznę na dworze, a nawet awansowała go na wiceochmnistrza dworu. Razem odbywali sekretne konne przejażdżki.

To właśnie za jego namową królowa opuściła mury pałacu i zaczęła kontaktować się z podwładnymi. Wspólnie z Patrickiem odbywali także tajemnicze poniedziałkowe przejażdżki. Dla bezpieczeństwa poruszali się tylko Range Roverem królowej.

Popularne wiadomości teraz

Mandaryna wróciła do Michała Wiśniewskiego? Sensacyjne wieści o byłych małżonkach, fani gratulują

Znana prezenterka zmaga się z kryzysem finansowym. Grażyna Torbicka dostała znacznie niższą pensję, może stracić ogromną sumę

Tak wygląda Magda Gessler bez makijażu i doczepianych włosów. Jest nie do poznania

Kinga Duda wpadła w nałóg. Młoda kobieta stanowi zły wzór dla innych

Pokaż więcej

Patrick był także częstym gościem na przyjęciach rodziny królewskiej. Jego nietypowe poczucie humoru potrafiło rozśmieszyć królową do łez. Kobieta ceniła sobie w nim pogodę ducha, wielkoduszność oraz serdeczność. Jak wiadomo, Patrick wspierał ją kiedy dowiadywała się o kolejnych zdradach męża.

W 1971 roku Patrick dowiedział się, że ma nowotwór. Jednak przez kolejne cztery lata dzielnie z nim walczył. Niestety finalnie w 1975 roku przegrał tą nierówną walkę. Elżbieta II nie ukrywała łez po stracie przyjaciela.

Według nieoficjalnych źródeł królowa Elżbieta II i Patrick Planket byli kochankami. Niektórzy twierdzą jednak, że mężczyzna był gejem i łączyła ich tylko przyjaźń.

Nowy mężczyzna w życiu Elżbiety II

Niektóre źródła podają także, że królowa nawiązała szczególną więź z lordem Harrym Porchesterem. Był on nadwornym koniuszym, któremu kobieta bezgranicznie zaufała.

Podobno w latach 60. mieli romans. Wtedy także pojawiły się publikacje, które dotyczyły podobieństwa księcia Andrzeja – syna królowej i lorda Harry’ego. Jednak na światło dzienne nie wyszły żadne kompromitujące zdjęcia rzekomej pary.

Jak informował portal Kraj: NOWE ŻYCIE POPULARNEGO AKTORA. JACEK ROZENEK ZDRADZA SWOJE PLANY NA 2020 ROK

Przypomnij sobie: PRAWDZIWE ŻYCIE ZENKA MARTYNIUKA. ARTYSTA NIE ZAWSZE BYŁ NA SZCZYCIE

Portal Kraj pisał również: PAPIEŻ FRANCISZEK WYPOWIEDZIAŁ SIĘ NA TEMAT INCYDENTU NA PLACU ŚWIĘTEGO PIOTRA. „WIELE RAZY TRACIMY CIERPLIWOŚĆ”