Słowa, które wypowiedziała Monika Richardson w jednym z najnowszych wywiadów mówią sporo o jej rozpadzie małżeństwa z Zbigniewem Zamachowskim. Otrzymała od byłego męża poważne zarzuty? Wszystko na to wskazuje. Fani nie kryją zaskoczenia! 

Związek Moniki Richardson oraz Zbigniewa Zamachowskiego od wielu lat uznawany był za jeden z najlepszych i godnych do naśladowania w polskim show – biznesie.  

Para dawała dobry przykład, jak powinna wyglądać idealna relacja małżeńska, zatem pierwsze spekulacje o ich rzekomym rozstaniu przyniosły ogromne zaskoczenie wśród fanów. Potwierdzenie owego rozstania przez samych małżonków wywołało jeszcze większe zdziwienie. 

W mediach zaczęły pojawiać się niepotwierdzone informacje o zdradzie Zamachowskiego, jednak Monika Richardson w końcu przerwała milczenie i wyznała całą prawdę. 

Otrzymała zarzuty od męża?! 

Jak wyznała dziennikarka, mąż oskarżył ją o... nadopiekuńczość! Okazuje się jednak, że gwiazda popiera słowa byłego partnera. 

- (…) trzeba być czujnym, bo w pewnym momencie tej opieki potrzeba, w pewnym momencie motywacji, a w pewnym świętego spokoju, o którym wielu mężczyzn marzy. Widocznie nie wiedziałam, jak zachować się w tym moim trzecim małżeństwie i teraz ponoszę tego konsekwencje - wyznała Monika Richardson.