Od lat wizyty duszpasterskie wywołują mieszane uczucia wśród parafian. Jedni witają księdza z radością, inni robią co mogą aby uniknąć kolędy. Nierzadko podczas jej trwania pojawiają się niewygodne, prywatne pytania. Część ludzi nie wie też ile pieniędzy włożyć do koperty, którą daję się księdzu w ofierze.

W niektórych regionach naszego kraju księża odmawiają przyjmowania ofiary, szczególnie kiedy widzą, że rodzinie nie powodzi się zbyt dobrze. Niestety, zdarzają się i tacy, którzy otwarcie żądają nawet dwóch kopert. Z takim właśnie księdzem spotkała się Zosia.

Nieprzyzwoite wymagania księdza

Zosia uczestniczyła z rodzicami w mszy świętej, która odbywała się tuż po świętach. Podczas jej trwania ksiądz odczytywał ogłoszenia parafialne. Tym razem zbulwersowały one jednak wiernych parafii.

Duchowny wymienił po kolei adresy domów, które zamierza odwiedzać. Powiedział jednak cos, co zatrwożyło wiernych. Zażądał on bowiem dwóch kopert z pieniędzmi.

Co łaska, ale….

– Podczas swojej przemowy na ambonie ksiądz poinformował wiernych, że wziął kredyt od kurii na budowę ogrodzenia wokół kościoła. Spłacił pierwszą ratę, która wyniosła 15 tys. zł, ale niestety będzie musiał spłacić również kolejną, a to kosztuje – opowiedziała Zosia w rozmowie z WP.

– Ta druga koperta miała zawierać pieniądze, które ksiądz zamierzał przeznaczyć na spłatę kredytu. Ludzi zszokowało to, jak duża jest to kwota – wyjaśniła kobieta.

Rodzina Zosi jest bardzo mocno wierząca i od lat nieprzerwanie praktykująca. Jednak ostatnie żądania księdza są dla nich nie do przyjęcia i postanowili, że na pewno na nie nie przystaną.

Przypomnij sobie: NIESAMOWITA AKCJA W PEWNYM SCHRONISKU. ZWIERZAKI MOGŁY WYBRAĆ SOBIE WŁASNY PREZENT

Jak informował portal Kraj: ZMIANY W „DANCE, DANCE, DANCE”. CICHOPEK JEST ZROZPACZONA

Kraj pisał również o: TO MOŻE ODBIĆ SIĘ GŁOŚNYM ECHEM. DODA NIEBAWEM ZDRADZI CAŁĄ PRAWDĘ O SWOICH BYŁYCH ZWIĄZKACH

 

Popularne wiadomości teraz

"Nie chcę zajmować się problemami cioci. Muszę dbać o mamę, a nie o ciocię. Ona ma własne dzieci"

"Moja matka pojawiła się na progu ze swoim dobytkiem": Chciała ze mną zamieszkać, bo sprzedała swoje własne mieszkanie

Postąpiłam z teściową tak samo, jak ona ze mną. Wszystko zrozumiała i teraz do nas nie przychodzi

Pokaż więcej